| Adopcja |
| Autor | Wiadomość |
Informacje Dołączyła: 06 Lip 2009
     Posty: 948 Skąd: nowy świat
0 RWS Cash
| Wysłany: 16 Lip 2009, 2009 21:10 Adopcja |
|
| Jaki jest Wasz stosunek do adopcji? Czy bylibyście w stanie zaadoptować dziecko? Czy powinno się powiedzieć dziecku, że zostało zaadoptowane. Jeśli tak to w jakim wieku najlepiej? Czy gdybyście byli adoptowani, chcielibyście odnaleźć swoich biologicznych rodziców? | _________________ Zawsze trzeba wiedzieć, kiedy kończy się jakiś etap w życiu. Jeśli uparcie chcemy w nim trwać dłużej niż to konieczne, tracimy radość i sens tego, co przed nami. | | |
| |
 |
Informacje Pomogła: 22 razy Dołączyła: 01 Lip 2009
     Posty: 15853
28726 RWS Cash
| Wysłany: 16 Lip 2009, 2009 22:02 |
|
| Jakoś się nad tym zbytnio nie zastanawiałam, mam jeszcze czas. Nie wykluczam adopcji, co więcej postrzegam ją bardzo dobrze. Ale jak każda (no może prawie każda) kobieta chciałabym zostać "normalną" matką, ponosić taką istotkę pod serduszkiem.
Czy powinno się powiedzieć dziecku, że jest adoptowane? Myślę, że tak. Co więcej, najlepiej chyba mówić stopniowo, od początku.
Gdybym dowiedziała się, że zostałam adoptowana, pewnie chciałabym poznać swoich biologicznych rodziców. Z czystej ciekawości chyba... | _________________ Kobieta jest najsłabsza, gdy kocha, a najsilniejsza, gdy jest kochana. | | |
| |
 |
Informacje Pomógł: 1 raz Dołączył: 03 Lip 2009
     Posty: 2289 Skąd: PL
840 RWS Cash
| Wysłany: 16 Lip 2009, 2009 22:36 |
|
| Mam takie samo zdanie jak Szefowa, no poza tym noszeniem pod serduszkiem malucha, ale tatuś też ciążę przeżywa . Na swój sposób. | _________________ W oczach tkwi siła duszy... | | |
| |
 |
Informacje Pomógł: 1 raz Wiek: 23 Dołączył: 11 Lip 2009
     Posty: 735 Skąd: Świdnica
0 RWS Cash
| Wysłany: 17 Lip 2009, 2009 01:11 |
|
| Prawo nie chodzi za bardzo z tą sprawą w parze.
Ja jestem zwolennikiem natury. Nie mógłbym zaadoptować nie swojego (tzn. mógłbym, ale to już nie to samo) Powiedziałbym o adopcji. W wieku jak najmłodszym. Biologicznych rodziców chciałbym poznać. | _________________ SMS
 | | |
| |
 |
| Wysłany: 22 Lip 2009, 2009 09:24 |
|
| | wolałbym wychowywać swoje dziecko | | |
| |
 |
Informacje Dołączyła: 22 Lip 2009
     Posty: 444
0 RWS Cash
| Wysłany: 23 Lip 2009, 2009 13:45 |
|
| Languora napisał/a: Jaki jest Wasz stosunek do adopcji? Uważam to za słuszne niejako dać dziecku drugą szansę na normalny, ciepły dom:)
Languora napisał/a: Czy bylibyście w stanie zaadoptować dziecko? Tak, byłabym w stanie. I nawet byłabym skłonna tak postąpić. Naprawdę można mocno pokochać cudze dziecko i zacząć traktować, jak swoje własne. Pracowałam przez jakiś czas w domu dziecka, jako wolontariuszka i mocno zżyłam się z pewnym dzieciakiem. Żal mi było stamtąd odchodzić...
Languora napisał/a: Czy powinno się powiedzieć dziecku, że zostało zaadoptowane. Jeśli tak to w jakim wieku najlepiej? Oczywiście, że tak i to w jak najwcześniejszym wieku. I dać możliwość poznania biologicznych rodziców, jeśli będzie chciało.
Languora napisał/a: Czy gdybyście byli adoptowani, chcielibyście odnaleźć swoich biologicznych rodziców? Tak. | _________________ Każdego dnia kocham Cię bardziej... Dziś - jeszcze więcej niż wczoraj, a i tak mniej niż jutro! | | |
| |
 |
Informacje Dołączyła: 04 Lip 2009
     Posty: 1037 Skąd: Świdnica
0 RWS Cash
| Wysłany: 26 Lip 2009, 2009 10:48 |
|
| | Myślę, że każde dziecko ma prawo do życia w rodzinie, więc adopcja to fajna sprawa. Najlepiej powiedzieć o tym dziecku, ponieważ jak się dowie w wieku np. 18 lat to zacznie wypominać przybranej rodzinie, że nie jest ich córką/synem i zaczną się problemy. A jeżeli po latach będzie chcieć odszukać biologicznych rodziców to w miarę możliwości nawet w tym pomóc. Chociaż z drugiej strony po co ma odnajdywać zachlaną matkę z ojcem. Co innego, jeżeli rodzice zostawiali ją w bidulu z innego powodu, np. brak środków finansowych, zbyt małe mieszkanie, brak podstawowych środków do życia itp. | _________________ Napisz to na forum...
 | | |
| |
 |
Informacje Pomogła: 1 raz Dołączyła: 11 Lip 2009
     Posty: 2185
120 RWS Cash
| Wysłany: 26 Lip 2009, 2009 11:49 Re: Adopcja |
|
| Languora napisał/a: Jaki jest Wasz stosunek do adopcji? Nie mam nic przeciwko.
Languora napisał/a: Czy bylibyście w stanie zaadoptować dziecko? gdybym nei mogła mieć dzieci, tak.
Languora napisał/a: Czy powinno się powiedzieć dziecku, że zostało zaadoptowane. Jeśli tak to w jakim wieku najlepiej? Tak powinno, w jakim wieku? To zależy jak szybko dojrzewa dziecko.
Languora napisał/a: Czy gdybyście byli adoptowani, chcielibyście odnaleźć swoich biologicznych rodziców? Nie wiem, z jednej strony tak, z drugiej nie. | | |
| |
 |
Informacje Pomogła: 1 raz Dołączyła: 01 Sie 2009
     Posty: 121 Skąd: z zaświatów
0 RWS Cash
| Wysłany: 1 Sie 2009, 2009 12:31 |
|
| Languora napisał/a: Jaki jest Wasz stosunek do adopcji? To bardzo piękny dar dla takiego dziecka, przygarnąć je, wychować, dać to czego ich prawdziwi rodzice dać już nie mogą.
Cytat: Czy bylibyście w stanie zaadoptować dziecko? Oczywiście. Nawet gdybym miała swoje dziecko, jeśliby była taka okoliczność, że miałabym możliwość i siłę to z chęcią bym je wzięła do siebie. Tylko, że ja się nie nadaję na jakąkolwiek matkę, więc w sumie tylko bym takiemu dziecku zaszkodziła. Choć marzyła mi się kiedyś taka rodzina składająca się z moich dzieci i zaadoptowanych.
Languora napisał/a: Czy powinno się powiedzieć dziecku, że zostało zaadoptowane. Jeśli tak to w jakim wieku najlepiej? Trudne pytanie. Moim zdaniem nie powinno się dowiedzieć. No ale jeśli miałoby się dowiedzieć w wieku nastoletnim to już lepiej temu dziecku powiedzieć wcześniej. To bardzo trudne dla takiego dziecka. Ważne by to powiedzieć delikatnie, tak aby zrozumiało, że chcieliśmy jego dobra. W wieku nastoletnim najgorzej. Chociaż można też jak wydorośleje, na spokojnie.
Languora napisał/a: Czy gdybyście byli adoptowani, chcielibyście odnaleźć swoich biologicznych rodziców? Sama nie wiem, pewnie bym się chciała coś o nich dowiedzieć. Ale raczej nie byłabym w stanie z nimi się spotkać. Tyle lat, to pewnie ułożyliby sobie życie beze mnie, a ja nie przyniosłabym im swoją osobą niczego dobrego. Także pewnie ograniczyłabym się do informacji. Chociaż, nie wiem, ale raczej tak by było. To trochu niemożliwe, bo mam coś z rodziny. | _________________ Myslovitz "Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart, A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart. I zapominać chcę tak często, jak się da, Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart." | | |
| |
 |
Informacje Wiek: 26 Dołączył: 02 Sie 2009
     Posty: 128 Skąd: Szczecin
0 RWS Cash
| Wysłany: 6 Sie 2009, 2009 02:11 |
|
| | Nie wiem ale wiem że biologia to nie wszystko to wychowanie decyduje ostatecznie jacy jesteśmy jak i własny wysiłek myślę że istnieje coś w rodzaju rodzicelstwa umysłu jak istnieje rodzicielstwo ciała. A przynajmniej ten świat byłby nudny gdyby było inaczej. | _________________ I will become his world and will make him my world | | |
| |
 |
Informacje Dołączył: 05 Sie 2009
     Posty: 21 Skąd: Zaleszany
0 RWS Cash
| Wysłany: 6 Sie 2009, 2009 09:53 |
|
| Ja byłbym wstanie ..
Szkoda mi dzieci w domu dziecka .. Bez rodziców .. szczególnie na święta, gdzie każdy dzieli się opłatkiem , dostaje prezenty i żyje w ciepłej atmosferze . | _________________ Przeminęło z wiatrem .... | | |
| |
 |
| Wysłany: 21 Sie 2009, 2009 17:44 |
|
| ja bym wolała adopcję niż "in vitro" gdzie jest "zabawa życiem" (bo w końcu jak można wybierać spośród iluś tam dzieci jedno, najsilniejsze, a resztę zabić?) i adoptowałabym takie starsze, albo całe rodzeństwo bo wiadomo, że takie mam mniejsze szanse na adopcje, niestety | | |
| |
 |
Informacje Wiek: 24 Dołączyła: 25 Sie 2009
     Posty: 88
0 RWS Cash
| Wysłany: 26 Sie 2009, 2009 09:55 |
|
| Cytat: aki jest Wasz stosunek do adopcji? Pozytywny. Uważam ,że adopcja to coś wspaniałego.. no bo co by było gdyby jej nie było ?
Cytat: Czy bylibyście w stanie zaadoptować dziecko? Tak i nie tylko jak bym nie mogła mieć swoich.
Cytat: Czy powinno się powiedzieć dziecku, że zostało zaadoptowane. Jeśli tak to w jakim wieku najlepiej? Tak i to jak najszybciej wtedy kiedy to zrozumie.
Cytat: Czy gdybyście byli adoptowani, chcielibyście odnaleźć swoich biologicznych rodziców? Być może z pewnością zżerałaby mnie ciekawość aczkolwiek najpierw bym zapytała kogoś dlaczego mnie zostawili i kim byli.. | | |
| |
 |
Informacje Pomogła: 4 razy Dołączyła: 27 Sty 2010
    Posty: 901
0 RWS Cash
| Wysłany: 29 Sty 2010, 2010 18:57 |
|
| | Ja chce kiedyś adoptować dziecko, bo wiem, że te dzieci w domu dziecka też chcą żyć normalnie i sama dziękuję Bogu, że mimo, iż moja mama sama mnie wychowywała nigdy nie zostawiła mnie w takim miejscu. | | |
| |
 |
Informacje Pomógł: 4 razy Wiek: 22 Dołączył: 28 Sty 2010
    Posty: 2308 Skąd: oklice Krakowa
0 RWS Cash
| Wysłany: 29 Sty 2010, 2010 21:28 |
|
| całkiem fajnie by było sobie adoptować jednego maluszka dziecko to dziecko.. było by moje, kochało by mnie.. co za roznica, ze sam sobie go nie zrobie tylko ktos inny.. | _________________ Your blood! my blood! all blood runs the same! the same! | | |
| |
 |
| |
| |