Forum ogólnotematyczne



Poprzedni temat «» Następny temat
Bezpłodność
Autor Wiadomość
konwalia 




Informacje
Dołączyła: 20 Cze 2010

Posty: 24

0 RWS Cash


Wysłany: 20 Cze 2010, 2010 20:41   

Gdybym dowiedziała się, że jestem bezpłodna... strasznie bym pewnie to przeżyła. Może nawet rozpoczęłabym solidne leczenie, nie może - na pewno! Ale gdyby jednak leczenie byłoby niepowodzeniem, zastanowiłabym się nad adopcją.

A tak nawiasem: mam znajomą, która kilka tygodni temu powiedziała "Ja jestem bezpłodna chyba, bo od roku się nie zabezpieczam i nie zachodzę w ciąże! Na bank jestem bezpłodna". I co? - jest właśnie w pierwszym miesiącu ciąży...
 
     
Szefowa 




Informacje
Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 01 Lip 2009

Posty: 15853

28726 RWS Cash


Wysłany: 20 Cze 2010, 2010 21:23   

Cytatkonwalia napisał/a:
A tak nawiasem: mam znajomą, która kilka tygodni temu powiedziała "Ja jestem bezpłodna chyba, bo od roku się nie zabezpieczam i nie zachodzę w ciąże! Na bank jestem bezpłodna". I co? - jest właśnie w pierwszym miesiącu ciąży...

A cieszy się chociaż?
_________________
Kobieta jest najsłabsza, gdy kocha, a najsilniejsza, gdy jest kochana.
 
     
szalonakisia_1 




Informacje
Dołączyła: 07 Kwi 2010

Posty: 22

26 RWS Cash


Wysłany: 20 Cze 2010, 2010 22:22   Re: Bezpłodność

Ja ani mój partner nie jesteśmy bezpłodni, mamy ślicznego synka 14 miesięcznego. Udało się za pierwszym podejściem, wiec zdrowi jesteśmy. Ale jesli ja lub partner nie moglibyśmy mieć dzieci, to bym chyba zwariowała, mozliwe, że bym wzięła sobie dziecko z adopcji
 
     
konwalia 




Informacje
Dołączyła: 20 Cze 2010

Posty: 24

0 RWS Cash


Wysłany: 21 Cze 2010, 2010 13:23   

CytatSzefowa napisał/a:
Cytatkonwalia napisał/a:
A tak nawiasem: mam znajomą, która kilka tygodni temu powiedziała "Ja jestem bezpłodna chyba, bo od roku się nie zabezpieczam i nie zachodzę w ciąże! Na bank jestem bezpłodna". I co? - jest właśnie w pierwszym miesiącu ciąży...

A cieszy się chociaż?

hm czy się cieszy, to nie jestem pewna, ale chyba jej nie zależy na tym dziecku, bo ona pali ;( i powiedziała, że palić nie przestanie, tylko OGRANICZY! Głupia krowa! Próbowałam z nią o tym gadać, ale powiedziała, że jej organizm potrzebuje papierosów! ;(
a poza tym ona ma 18 lat i w przyszłym roku pisze maturę...
 
     
b.d 
nowożonka




Informacje
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 09 Cze 2010

Posty: 918

2919 RWS Cash


Wysłany: 28 Sty 2012, 2012 00:57   Re: Bezpłodność

CytatCytat:
Jak zareagowalibyście na taką wiadomość?

Kocham dzieci, ale nie załamałbym się tą informacją. Zaakceptowałabym ten fakt i razem z mężem poświęcilibyśmy się wielu zajęciom, aby dobrze wykorzystać nasze wspólne życie :-)
Istnieje jeszcze adopcja, ale nie wiem, czy odważyłabym się...
CytatCytat:
Jak postąpilibyście w wypadku, gdyby Wasz partner okazał się bezpłodny?

Nie miałabym mu tego za złe i nie wypominałabym mu tego. Zachowywałabym się normalnie, żeby tylko nie miał poczucia winy.
_________________
"...szczęście to nie to, co posiadasz, lecz to, czym potrafisz się cieszyć..."
 
     
abstrakt 




Informacje
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 13 Lip 2010

Posty: 6514

19844 RWS Cash


Wysłany: 12 Mar 2012, 2012 20:37   

CytatCytat:
Jak zareagowalibyście na taką wiadomość?

hmm..to zależy czy przyczyną bezpłodności byłaby jakaś konkretna 'rzecz', inna choroba, czy tylko 'po prostu' bezpłodnośc..jeśli tylko ona, to jakoś nie przejęłabym się tym - nie mam odruchów macierzyńskich, więc tragedii na pewno bym z tego powodu nie robiła, nie płakała i jakoś wielce smutno by też nie było...
CytatCytat:
Jak postąpilibyście w wypadku, gdyby Wasz partner okazał się bezpłodny?

to pewnie zależy trochę od tego, jak on sam podchodziłby do tego faktu..jeśli on nie robiłby z tego problemu, to dla mnie nic by się nie zmieniło...
CytatCytat:
Ciężko byłoby pogodzić się Wam z tą świadomością?

nie :D
_________________
no bo ten...
 
     
Cukiereczek 




Informacje
Pomogła: 1 raz
Wiek: 18
Dołączyła: 15 Mar 2012
Posty: 720

3237 RWS Cash


Wysłany: 1 Kwi 2012, 2012 13:03   

Gdybym się o tym dowiedziala na pewno byłoby mi przykro, że nie mogę mieć własnego dziecka, ale przecież to nie zakazuje mi byc dla kogoś rodzicem, na miłość czeka mnóstwo dzieci..
Co do partnera to na pewno wspierałabym go i sarała się jakoś załagodzić ból (gdyby oczywiście cierpiał z tego powodu). Łatwo by nie było, ale myślę, że poradzilibyśmy sobie z taką sytuacją.
_________________
Na wspólną radość,
na chleb powszedni,
na poranne otarcie oczu
w blasku słonecznym,
na nieustające sobą zadziwienie,
na gniew, krzywdę i przebaczenie
wybieram CIEBIE.
 
 
     
biodegradable. 




Informacje
Dołączyła: 23 Mar 2012
Posty: 139

958 RWS Cash


Wysłany: 1 Kwi 2012, 2012 13:42   

Szczęśliwa bym nie była, gdybym się dowiedziała, że jestem bezpłodna, ale to nie koniec świata. Tak czy inaczej chciałabym adoptować dzieciaczka, więc nie było by aż tak wielkiego problemu.
To samo dotyczy partnera. Za dużo dzieci jest w domach dziecka czekających.
_________________
Chleba! Chleba! A jak jej dam chleba, to kupi wódkę i narkotyki!
 
     

Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Statystyki dla tego tematu:
Wyświetleń: 973
Odpowiedzi: 22
Odwiedzin z google: 77










Copyright 2009-2011 | rozmowywsieci.com.pl
Wszystkie prawa zastrzezone



Wykonanie: SiteSpec.info


Administracja forum nie ponosi odpowiedzialnosci za tresci napisane przez uzytkowników.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna. Jezeli zauwazyles taki post/temat zlos to Nam.
Kopiowanie rozwiazan technologicznych forum surowo wzbronione!
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group