| Jakimi argumentami przekonać ateistę o istnieniu Boga? |
| Autor | Wiadomość |
Informacje Pomógł: 3 razy Wiek: 19 Dołączył: 23 Gru 2010
  Posty: 1952
3250 RWS Cash
| Wysłany: 14 Lut 2011, 2011 17:35 Re: Jakimi argumentami przekonać ateistę o istnieniu Boga? |
|
| Anette napisał/a: patorek napisał/a: co prawda to prawda mój kolega na religii miał pracę domową, która polegała na udowodnieniu że Jezus w ogóle istniał .. natomiast jemu udało się udowodnić, że nie ma żadnych dowodów, że chodził po naszej Ziemi i całkiem możliwe, że nawet się nie narodził :p ps. od księdza dostał 5+
No z tego co się orientuje to niestety prawda jest
jakby tego było mało to chrześcijaństwo przejęło mnóstwo motywów z wcześniejszych wierzeń , to samo tylko pod inną nazwą | | |
| |
 |
Informacje Dołączyła: 12 Lut 2011
  Posty: 316
2359 RWS Cash
| |
| |
 |
Informacje Pomógł: 3 razy Wiek: 19 Dołączył: 23 Gru 2010
  Posty: 1952
3250 RWS Cash
| |
| |
 |
Informacje Dołączyła: 12 Lut 2011
  Posty: 316
2359 RWS Cash
| Wysłany: 14 Lut 2011, 2011 22:12 |
|
| | Tyle,że to wszystko nie jest argumentem przemawiającym za nieprawdziwością chrześcijaństwa. Weźmy np. Biblie,wszystko to co wcześniej było przekazywane ustnie wśród różnych ludów zostało dopiero spisane w Biblii.Ta zgodność opisów biblijnych z opowieściami starożytnych ludów bardziej chyba przemawia za prawdziwością Biblii niż nieprawdziwością. | | |
| |
 |
Informacje Pomógł: 3 razy Wiek: 19 Dołączył: 23 Gru 2010
  Posty: 1952
3250 RWS Cash
| |
| |
 |
Informacje Pomógł: 1 raz Wiek: 28 Dołączył: 14 Lip 2011
 Posty: 217 Skąd: Brunatna Stolica
1877 RWS Cash
| Wysłany: 22 Lip 2011, 2011 00:09 |
|
| | Nie można żadnymi argumentami przekonać. Można natomiast spróbować obudzić w tym człowieku wątpliwości i pozwolić by przeszedł drogę rozważań jeszcze raz w swojej głowie sam. W ciszy i spokoju. | _________________  | | |
| |
 |
Informacje Pomógł: 3 razy Wiek: 19 Dołączył: 23 Gru 2010
  Posty: 1952
3250 RWS Cash
| Wysłany: 22 Lip 2011, 2011 18:01 |
|
| każda osoba, ateista czy też osoba wierząca, powinna przejść swoją drogę w 'poszukiwaniu Boga', ktoś kto wierzy, bo mu tak wpajano od małego.. nie jest lepszy od tego, który nie wierzy wcale
wracaj do tematu głównego, prawa przyrody są dobrym argumentem świadczącym o możliwości istnienia 'Stwórcy' | | |
| |
 |
Informacje Wiek: 21 Dołączyła: 21 Lip 2011
 Posty: 54
476 RWS Cash
| Wysłany: 5 Paź 2011, 2011 14:06 |
|
| Poddać w wątpliwość jego tezy. Jeżeli ktoś jest ateistą, bo tak usłyszał gdzieś, czy dlatego, że jest modne to czy tamto - pójdzie łatwiej niż z kimś kto ugruntował sobie swoje przekonania.
Mnie chyba nie da się przekonać. | | |
| |
 |
Informacje Dołączyła: 22 Sty 2011
  Posty: 82
556 RWS Cash
| Wysłany: 13 Gru 2011, 2011 12:23 |
|
| patorek napisał/a: prawa przyrody są dobrym argumentem świadczącym o możliwości istnienia 'Stwórcy' ??? Jak dla mnie to raczej przeciwnie- skoro przyroda "sama sobie radzi" to gdzie tu miejsce dla stwórcy? Tak samo może to być argument za jak i przeciw, a więc w sumie nie jest to żaden argument i... wracamy do punktu wyjścia- nie da się udowodnić istnienia/ nie istnienia boga/Boga/siły wyższej... | | |
| |
 |
Informacje Dołączył: 29 Sie 2011
 Posty: 186
2185 RWS Cash
| |
| |
 |
Informacje Pomógł: 3 razy Wiek: 19 Dołączył: 23 Gru 2010
  Posty: 1952
3250 RWS Cash
| Wysłany: 13 Gru 2011, 2011 16:51 |
|
| LapisLazuli napisał/a: Jak dla mnie to raczej przeciwnie- skoro przyroda "sama sobie radzi" to gdzie tu miejsce dla stwórcy?
chodzi o istnienie praw przyrody, te wszystkie które np znamy z fizyki, jak choćby grawitacja, człowiek jej nie wymyślił, ona była i jest wiec wytwarza się obraz kreatora, który to zaplanował/zaprojektował | _________________ zostawiam pusty śmiech głupcom i ignorantom nawet, gdy zostanę sam będę wierzył, że warto schylić głowę nisko, gdy wypada, czuć łzy na policzkach wujku dobra rada idź w pi*du ty , i ty i ty ! | | |
| |
 |
Informacje Wiek: 24 Dołączył: 28 Lis 2011 Posty: 123 Skąd: stąd
712 RWS Cash
| |
| |
 |
| |
| |