Przesunięty przez: Szefowa 30 Cze 2010, 2010 22:15 | Pierwsza miłość |
| Autor | Wiadomość |
Informacje Pomógł: 13 razy Wiek: 25 Dołączył: 13 Lip 2009
     Posty: 12768 Skąd: Częstochowa
14870 RWS Cash
| Wysłany: 22 Sie 2010, 2010 00:26 |
|
| Też myślałem kiedyś, że może się uda i się nie udało | _________________ Niech gra muzyka i gaz do dechy!!! | | |
| |
 |
Informacje Wiek: 22 Dołączyła: 17 Lip 2010
   Posty: 234
0 RWS Cash
| Wysłany: 22 Sie 2010, 2010 17:32 |
|
| zabawa w słoneczko jakoś odpada. Już mniejsza o zazdrość ale o zasadę jakąś.
Szefowa napisał/a: Eunika, a może jednak się uda. Może uda, może nie. Nie wiem. Dwa tygodnie temu myślałam, że się uda i że warto. Dziś pod wpływem informacji i sytuacji nie wiem czy jest sens. junior napisał/a: Też myślałem kiedyś, że może się uda i się nie udało Myśleć warto co nie? Tylko u mnie akurat jest więcej myśli, że jednak się nie uda. | | |
| |
 |
Informacje Dołączył: 19 Sie 2010
   Posty: 40
0 RWS Cash
| Wysłany: 22 Sie 2010, 2010 17:36 |
|
| | Sadze ze sens zawsze jest. No chyba ze twoj chlopak Cie olewa to wtedy nie ma. A on sie chociaz stara? Zawsze mozesz odpuscic, tak jak ja i jest mi dobrze. | | |
| |
 |
Informacje Wiek: 22 Dołączyła: 17 Lip 2010
   Posty: 234
0 RWS Cash
| Wysłany: 22 Sie 2010, 2010 17:57 |
|
| To jest historia dość bardziej skomplikowana niż odpuść sobie i będzie ok. Kapral Majorka napisał/a: No chyba ze twoj chlopak Cie olewa to wtedy nie ma. A on sie chociaz stara? Mhm. tylko trochę za późno. Jak mówiłam niektóre informacje i wydarzenia wpływają na teraźniejszość i przyszłość. Nie da się zostawić tego za sobą. Będą się ciągnęły a może i powtarzały.
Kapral Majorka napisał/a: Zawsze mozesz odpuscic, tak jak ja i jest mi dobrze. To też za trudne. | | |
| |
 |
Informacje Dołączył: 19 Sie 2010
   Posty: 40
0 RWS Cash
| Wysłany: 22 Sie 2010, 2010 18:08 |
|
| Eunika napisał/a: Mhm. tylko trochę za późno. Lepiej późno niż wcale
Eunika napisał/a: Jak mówiłam niektóre informacje i wydarzenia wpływają na teraźniejszość i przyszłość. Nie da się zostawić tego za sobą. Będą się ciągnęły a może i powtarzały. Ale co on takiego Ci powiedział?? Jak Cię przezywał i obrażał to nie masz się co zastanawiać tylko go olej. Najgorszych jest kilka pierwszych dni potem z górki. Jak mi było ciężko po rozstaniu to kumple wzięli mnie na deskę to skate parku i zapomniałem o tym. | | |
| |
 |
Informacje Wiek: 22 Dołączyła: 17 Lip 2010
   Posty: 234
0 RWS Cash
| Wysłany: 22 Sie 2010, 2010 22:20 |
|
| Kapral Majorka napisał/a: Lepiej późno niż wcale Nie zawsze to stwierdzenie jest zgodne z prawdą. Kapral Majorka napisał/a: Ale co on takiego Ci powiedział?? Jak Cię przezywał i obrażał to nie masz się co zastanawiać tylko go olej. Uwierz, są gorsze rzeczy od przezwisk itp. Kapral Majorka napisał/a: Najgorszych jest kilka pierwszych dni potem z górki. Jak mi było ciężko po rozstaniu to kumple wzięli mnie na deskę to skate parku i zapomniałem o tym. Jest kilka typów rozstań. Jedne bolą bardziej, drugie mnie. Jedne dotykają ciebie, drugie tę drugą osobę.
I nie chcę słuchać rad wyjdź gdzieś, to zapomnisz. Po co mi one? Mam większy w tym problem niż to jak bardzo rozstanie wpłynie na mnie. | | |
| |
 |
Informacje Dołączył: 19 Sie 2010
   Posty: 40
0 RWS Cash
| Wysłany: 22 Sie 2010, 2010 22:25 |
|
| Eunika napisał/a: Nie zawsze to stwierdzenie jest zgodne z prawdą. Ale chyba trzeba to też docenić? Gorzej jakby w ogóle się nie starał
Eunika napisał/a: Uwierz, są gorsze rzeczy od przezwisk itp. A co jest gorszego, od ośmieszenia??
Eunika napisał/a: Jest kilka typów rozstań. Jedne bolą bardziej, drugie mnie. Jedne dotykają ciebie, drugie tę drugą osobę. A Ciebie to rozstanie jakbyś go olała to by nie dotknęło? Boisz się, że to on będzie cierpiał? To bez sensu jest. Po co masz się w tym męczyć, żeby go nie zranić? Koleś jest koleś, sobie poradzi.
Eunika napisał/a: I nie chcę słuchać rad wyjdź gdzieś, to zapomnisz. Po co mi one? Bo działają, mi deska pomogła nie myśleć o niej.
Eunika napisał/a: Mam większy w tym problem niż to jak bardzo rozstanie wpłynie na mnie. Jak się powstrzymujesz bo boisz się o niego to robisz błąd. | | |
| |
 |
Informacje Wiek: 22 Dołączyła: 17 Lip 2010
   Posty: 234
0 RWS Cash
| Wysłany: 22 Sie 2010, 2010 22:31 |
|
| Kapral Majorka napisał/a: Gorzej jakby w ogóle się nie starał Ułatwiłoby to wiele. Kapral Majorka napisał/a: A co jest gorszego, od ośmieszenia?? Zdrada? Kontrola? Ograniczenie? Brak zaufania? Wymieniać dalej? Kapral Majorka napisał/a: A Ciebie to rozstanie jakbyś go olała to by nie dotknęło? Poradziłabym sobie. Kapral Majorka napisał/a: Po co masz się w tym męczyć, żeby go nie zranić? Bo kochając kogoś myślisz przede wszystkim o tej osobie. nie o sobie i nie o tym co jest lepsze dla ciebie. Kapral Majorka napisał/a: Bo działają, mi deska pomogła nie myśleć o niej. Dobra, ale wybierając coś innego i tak wiem swoje. Moje myśli nawet w takich sytuacjach są zabójcze. I wiem jakby to było. Nie raz nie wiem co się dzieje i dobrze, że wtedy autem nie jadę. Kapral Majorka napisał/a: Jak się powstrzymujesz bo boisz się o niego to robisz błąd. Może i błąd może nie. Najważniejsze by nie żałować podjętej decyzji. Nawet jeśli okaże się błędem. | | |
| |
 |
Informacje Dołączył: 19 Sie 2010
   Posty: 40
0 RWS Cash
| Wysłany: 22 Sie 2010, 2010 22:39 |
|
| Eunika napisał/a: Ułatwiłoby to wiele. czyli jakby się nie starał to byś zerwała z nim?
Eunika napisał/a: Zdrada? Kontrola? Ograniczenie? Brak zaufania? Zdradziłaś go czy on Ciebie?? Kontrola i Ograniczenie w związku to chyba normalka, moja to mi nawet smsy czytała ale wisiało mi to bo nic na sumieniu nie miałem.
Eunika napisał/a: Poradziłabym sobie. A on nie?? Zabiłby się bez Ciebie??
Eunika napisał/a: Bo kochając kogoś myślisz przede wszystkim o tej osobie. nie o sobie i nie o tym co jest lepsze dla ciebie. Czyli go Kochasz i chcesz żeby było mu dobrze więc nie potrafisz z nim zerwać? Nie rozumiem.
Eunika napisał/a: Dobra, ale wybierając coś innego i tak wiem swoje. Moje myśli nawet w takich sytuacjach są zabójcze. I wiem jakby to było. Nie raz nie wiem co się dzieje i dobrze, że wtedy autem nie jadę. To co zamkniesz się w domu i będziesz płakać??
Eunika napisał/a: Może i błąd może nie. Najważniejsze by nie żałować podjętej decyzji. Nawet jeśli okaże się błędem. Każdej decyzji można żałować, trzeba tylko umieć zaryzykować. To tak jak z deską, możesz się odważyć na jakiś trik ale jest szansa że złamiesz nowę i będziesz żałować. | | |
| |
 |
Informacje Dołączyła: 26 Gru 2011 Posty: 1 Skąd: Płock
7 RWS Cash
| Wysłany: 26 Gru 2011, 2011 20:21 |
|
| moja pierwsza miłość... zaczeła się ciekawie z przyjaźni i można powiedzieć że nadal trwa. warto jest kochać... | _________________ hell yeah | | |
| |
 |
Informacje Dołączyła: 18 Paź 2011
 Posty: 632 Skąd: cały świat
2436 RWS Cash
| Wysłany: 27 Gru 2011, 2011 10:30 |
|
| Moja pierwsza miłość to była totalna porażka. | _________________ Nie bój się czynić wielkiego kroku, gdy to wskazane. Nie da się pokonać przepaści dwoma krokami. | | |
| |
 |
Informacje Dołączyła: 19 Gru 2011 Posty: 77
582 RWS Cash
| Wysłany: 27 Gru 2011, 2011 10:32 |
|
| | U mnie pierwsza poważna miłość trwa cały czas. Jednak te wcześniejsze pseudo związki i zauroczenia w to nie wliczam. | _________________ "W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę, a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu." | | |
| |
 |
| |
| |