Przesunięty przez: Szefowa 30 Cze 2010, 2010 22:15 | Pierwsza miłość |
| Autor | Wiadomość |
Informacje Pomogła: 24 razy Dołączyła: 01 Lip 2009
     Posty: 15870
28838 RWS Cash
| Wysłany: 10 Lip 2009, 2009 15:37 Pierwsza miłość |
|
| Jak się zaczęła? Ile mieliście lat? Jak ją wspominacie? Czy w Waszym przypadku była także ostatnią?
Pytanie nie tylko dla nastolatek. | _________________ Kobieta jest najsłabsza, gdy kocha, a najsilniejsza, gdy jest kochana. | | |
| |
 |
Informacje Dołączyła: 06 Lip 2009
     Posty: 948 Skąd: nowy świat
0 RWS Cash
| Wysłany: 10 Lip 2009, 2009 16:00 |
|
| Szefowa napisał/a: Jak się zaczęła? Wspaniale. Chyba jeszcze nikt się tak o mnie nie starał i w tak cudowny sposób mnie nie zaskakiwał.
Szefowa napisał/a: Ile mieliście lat? 19
Szefowa napisał/a: Czy w Waszym przypadku była także ostatnią? Niestety nie. Skończyła się tragicznie. Łzy, łzy, łzy... i tak do dzisiaj. Wciąż nie umiem go zapomnieć. A od naszego rozstania mija trzeci rok:( | _________________ Zawsze trzeba wiedzieć, kiedy kończy się jakiś etap w życiu. Jeśli uparcie chcemy w nim trwać dłużej niż to konieczne, tracimy radość i sens tego, co przed nami. | | |
| |
 |
Informacje Pomogła: 24 razy Dołączyła: 01 Lip 2009
     Posty: 15870
28838 RWS Cash
| Wysłany: 10 Lip 2009, 2009 16:02 |
|
| Ojj.
Ale chociaż dane było Ci to przeżyć. Masz piękne wspomnienia. A następna miłość przyjdzie. | _________________ Kobieta jest najsłabsza, gdy kocha, a najsilniejsza, gdy jest kochana. | | |
| |
 |
Informacje Dołączyła: 06 Lip 2009
     Posty: 948 Skąd: nowy świat
0 RWS Cash
| Wysłany: 10 Lip 2009, 2009 16:10 |
|
| Szefowa napisał/a: Ale chociaż dane było Ci to przeżyć. Masz piękne wspomnienia. No...czasami wolałabym ich nie mieć.
Szefowa napisał/a: A następna miłość przyjdzie. Mam taką nadzieję... | _________________ Zawsze trzeba wiedzieć, kiedy kończy się jakiś etap w życiu. Jeśli uparcie chcemy w nim trwać dłużej niż to konieczne, tracimy radość i sens tego, co przed nami. | | |
| |
 |
Informacje Pomogła: 24 razy Dołączyła: 01 Lip 2009
     Posty: 15870
28838 RWS Cash
| Wysłany: 10 Lip 2009, 2009 16:27 |
|
| Languora napisał/a: Szefowa napisał/a: Ale chociaż dane było Ci to przeżyć. Masz piękne wspomnienia. No...czasami wolałabym ich nie mieć.
Szefowa napisał/a: A następna miłość przyjdzie. Mam taką nadzieję...
Nie zadręczaj się. Pamiętaj tylko to, co miłe - np. chwile gdy Cię adorował. Złymi wspomnieniami nie warto sobie głowy zaprzątać. Myśli typu "co by było gdyby" też już nic nie pomogą. | _________________ Kobieta jest najsłabsza, gdy kocha, a najsilniejsza, gdy jest kochana. | | |
| |
 |
Informacje Pomógł: 1 raz Dołączył: 03 Lip 2009
     Posty: 2289 Skąd: PL
840 RWS Cash
| Wysłany: 10 Lip 2009, 2009 18:29 |
|
| Mieliśmy oboje 6 lat, zrywałem dla niej niezapominajki w parku obok przedszkola, ehh to były czasy... Potem były różne zauroczenia przedstawicielkami płci przeciwnej, ale miłość to raczej to nie była. Wierzę że ta prawdziwa wciąż przede mną | _________________ W oczach tkwi siła duszy... | | |
| |
 |
| Wysłany: 14 Lip 2009, 2009 11:00 |
|
| | ta szkoła podstawowa i wspólna ławka | | |
| |
 |
Informacje Dołączyła: 27 Lip 2009
     Posty: 1968 Skąd: Śląsk
174 RWS Cash
| Wysłany: 29 Lip 2009, 2009 23:34 |
|
| | Pierwsza? xD To było w trzeciej klasie podstawówki. Patryk miał na imię i aż cztery lata za nim latałam niestety... była to "miłość" nieszczęśliwa. | | |
| |
 |
| Wysłany: 21 Sie 2009, 2009 17:10 |
|
| Znajomej brat cioteczny czy jakoś tak niestety on w lublinie (chyba młodszy ode mnie) ja w Warszawie on nawet nie wie co do niego czułam ehhh... nawet nie wiem ile miał lat... byłam w 5 czy 6 klasie także ni był moim chłopakiem po prostu raz byliśmy u jej rodziców na weekend, potem za rok było jej wesele (2007) i potem kontakt z nim się urwał Ale warto było... potem chodziłam rozkojarzona, ale dopiero w 2008 skapowałam że cały czas moje myśli chodziły wokół Darka (tak miał na imię) i znajomej | | |
| |
 |
Informacje Dołączyła: 03 Wrz 2009
     Posty: 48
0 RWS Cash
| Wysłany: 6 Wrz 2009, 2009 23:52 |
|
| Languora napisał/a: Szefowa napisał/a: Jak się zaczęła? Wspaniale. Chyba jeszcze nikt się tak o mnie nie starał i w tak cudowny sposób mnie nie zaskakiwał.
Szefowa napisał/a: Ile mieliście lat? 19
Szefowa napisał/a: Czy w Waszym przypadku była także ostatnią? Niestety nie. Skończyła się tragicznie. Łzy, łzy, łzy... i tak do dzisiaj. Wciąż nie umiem go zapomnieć. A od naszego rozstania mija trzeci rok:(
Miałam podobną sytuację, tez nadal nie potrafię go zapomnieć mimo że w moim przypadku mineło juz trochę więcej niż 3 lata. ..A już myślałam że ze mną coś nie tak, ale widac nie ja jedna tak mam..czyli może jednak nie odbiegam znacznie od normy;) ,(no chyba żeby przyjąc mniej optymistyczna wersję, że obydwie jesteśmy nienormalne). ; p | | |
| |
 |
Informacje Pomógł: 20 razy Dołączył: 06 Lip 2009
     Posty: 7017
12440 RWS Cash
| |
| |
 |
Informacje Dołączyła: 06 Lip 2009
     Posty: 948 Skąd: nowy świat
0 RWS Cash
| |
| |
 |
Informacje Pomógł: 20 razy Dołączył: 06 Lip 2009
     Posty: 7017
12440 RWS Cash
| |
| |
 |
Informacje Dołączyła: 14 Wrz 2009
     Posty: 50
0 RWS Cash
| Wysłany: 15 Wrz 2009, 2009 11:36 |
|
| Jak to mówią: stara miłość nie rdzewieje... A moja zardzewiała | | |
| |
 |
Informacje Dołączyła: 04 Paź 2009
     Posty: 77
0 RWS Cash
| Wysłany: 16 Paź 2009, 2009 16:25 |
|
| Languora napisał/a: Szefowa napisał/a: Jak się zaczęła? Wspaniale. Chyba jeszcze nikt się tak o mnie nie starał i w tak cudowny sposób mnie nie zaskakiwał.
Szefowa napisał/a: Ile mieliście lat? 19
Szefowa napisał/a: Czy w Waszym przypadku była także ostatnią? Niestety nie. Skończyła się tragicznie. Łzy, łzy, łzy... i tak do dzisiaj. Wciąż nie umiem go zapomnieć. A od naszego rozstania mija trzeci rok:( Miałam bardzo podobna historię tylko lat 18 i w moim przypadku od mojego rozstania mija prawi rok | | |
| |
 |
| |
| |