Forum ogólnotematyczne



Poprzedni temat «» Następny temat
Szukanie męża z zagranicy...
Autor Wiadomość
Szefowa 




Informacje
Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 01 Lip 2009

Posty: 15873

28866 RWS Cash


Wysłany: 13 Sty 2012, 2012 23:36   Szukanie męża z zagranicy...

Zmęczona samotnością? Znudzona szarą codziennością? Romans z obcokrajowcem to twój ratunek! Tylko pomyśl - życie pełne przygód, miłości, czułości Podróże dookoła świata u boku ukochanego Ogromny dom nad jeziorem, a może apartament w drapaczu chmur z widokiem na Central Park w Nowym Jorku Wakacje w Paryżu, Londynie lub Sidney Egzotyczne potrawy i drogie wino nad Morzem Czerwonym Każdy dzień - najszczęśliwszy w twoim życiu To wszystko masz na wyciągnięcie ręki, wystarczy wyjść za mąż za obcokrajowca!
-kusi swoje rodaczki rosyjski portal randkowy.


Biura matrymonialne proponujące ślub z zagranicznym narzeczonym robią w Rosji zawrotną karierę. Reklamy krzyczą: "Znajomości z zamożnymi Anglikami!", "Uwolnijcie się od rosyjskiej rzeczywistości i zamieszkajcie w kraju swoich marzeń!", "Książę z zagranicy sprawi, że wszystko zmieni się na lepsze!". Powstają poradniki: "101 rad, jak wyjść za mąż za obcokrajowca".
Największym wzięciem cieszą się Niemcy, Włosi, Anglicy, Amerykanie i Japończycy. Niektóre agencje mają nawet w ofercie narzeczonych z Polski.

Zainteresowanie jest ogromne - z obu stron. Każda czerpie korzyści. Lena, która swojego męża - Anglika poznała przez takie biuro, widzi przynajmniej kilka powodów, dla których mężczyźni z Zachodu szukają żony wśród Rosjanek. To słowiańska uroda, seksapil, zamiłowanie do kucharzenia, czystości i porządku w domu. Cierpliwość i tolerancja wobec wad i słabości towarzysza życia. „To wszystko mało ważne, byleby wziął za żonę”, twierdzą. Wreszcie - młodość. Mało która 25-letnia Europejka wyjdzie za mąż za 50- czy 60-latka. Dlatego tylu ich na rosyjskich portalach - uważa Lena. Bo dla Rosjanki to nie przeszkoda. Młoda, atrakcyjna, wykształcona, z minimum wymagań wobec przyszłego małżonka.

Czego zatem szuka ona? Po pierwsze - łatwiejszego życia, stabilności finansowej, dostatku. Zachód to dla niej synonim luksusu. „Która dziewczyna nie marzy o tym, by budzić się w ogromnej willi nad brzegiem oceanu?” - pyta na swojej stronie właściciel biura matrymonialnego - „ Przecież ślub z zamożnym obcokrajowcem to przepustka do bajkowego świata i księcia na białym porsche”. I przekonuje klientki, że nie powinny winić się za marzenia o lepszym życiu. Mają do tego prawo. To absolutnie normalne - w przeciwieństwie do godzenia się na szarą rosyjską rzeczywistość. Niby to wszystko uczciwe - rozważa Wiktoria - Oni chcą ładnych, pracowitych żon. My chcemy wyjechać.

Na pewno część z nich decyduje się na ślub z obcokrajowcem ze względów materialnych, ale wiele chce po prostu spokojnego, fajnego życia - mówi. - Chcą być doceniane jako kobiety , dostawać czasami prezenty, usłyszeć dobre słowo. Tego u siebie nie mają . Dlatego narzekają na swoich rodaków. Nie podobają im się zwyczaje przeciętnego Rosjanina: przyjdzie z pracy, zje, włączy telewizor i ogląda piłkę nożną. Czasem znika w garażu i dłubie coś przy swoim Żyguli. A one zostają w kuchni z marzeniami o dobrobycie i bajkowej miłości. - Rosyjska kobieta jest zmęczona- uważa Olga Machowska, psycholog i autor książki „Pokusa emigracji”. - Dom, praca, dzieci - wszystko to na jej głowie. A ona potrzebuje wsparcia i szuka go na Zachodzie . Ale nie tylko - ostatnio rośnie liczba ślubów z Chińczykami i muzułmanami . - Ci mężczyźni mają jedną podstawową zaletę: nie piją - komentuje Machowska.

[...]

Czasem kończy się tragedią. Trzy lata temu wiele emocji wywołał film dokumentalny "Amerykańskie łzy rosyjskich żon" Michaiła Fajnsztejna. Rosyjskich widzów zaszokowały zebrane przez niego materiały. Jak historia młodziutkiej, bo zaledwie 18-letniej Nastii, która jedzie za ocean z podstarzałym amerykańskim mężem. U siebie pan King zapoznaje świeżo upieczoną małżonkę z listą zakazów. Nastii nie wolno mieć przy sobie pieniędzy, zawierać przyjaźni, dzwonić do rodziców, wychodzić z domu, odwiedzać lekarzy. Sceny z ich wspólnego życia mąż z upodobaniem utrwala na wideo. Po dwóch latach Nastia ucieka do rodziny. Tam przyjeżdża za nią King. Z kamerą, na którą nagrywa, jak błaga ją o wybaczenie, całuje, obiecuje. W końcu dopina swego - Nastia wybacza i wraca. Tego samego dnia dusi ją wspólnik Kinga.

Druga bohaterka filmu ma więcej szczęścia - uchodzi z życiem. Tak, jak poprzednia, wychodzi za mąż za poznanego przez biuro matrymonialne Amerykanina. Wcześniej zna go tylko ze zdjęć sprzed 15 lat, które jej wysyła. I z opowieści o bogactwie i luksusie, jaki go otacza. Na miejscu luksus okazuje się zabitą deskami dziurą bez podstawowych wygód. A rosyjska żona dostaje miejsce do spania w baraku i 24 psy ukochanego do opieki. Wyrwać się z psiarni i wrócić do Rosji pomaga jej ekipa Fajnsztejna i miejscowa policja.

[...]

Kogo winić? Wyrachowanych obcokrajowców? Naiwne Rosjanki nie znające ani języka, ani własnego męża? Bardzo często do takiego ślubu nakłaniają je rodzice - mówi Fajnsztejn. -Nie chcą, by córki żyły w biedzie, a tu przyjeżdża facet - nie pije, nie pali, a do tego- Amerykanin! Rodzice przekonują: „Co z tego, że nie kochasz, za to będziesz żyć jak człowiek ”. Myślą, że ich pociechy złapały Pana Boga za nogi. Widzą Zachód w telewizji i wierzą, że to raj na ziemi. Tymczasem internetowe narzeczone nierzadko trafiają do mało filmowej rzeczywistości. Fajnsztejn ma na ten temat swoje zdanie: Amerykanie, którzy chcą się żenić z Rosjankami to określony typ ludzi. Tam ich nazywają nieudacznikami. Z reguły mało atrakcyjni, niemłodzi, z wielkimi długami. Warunki, w jakich mieszkają bardzo różnią się od tego, co piszą w mailach. W najlepszym wypadku to ludzie z poważnymi kompleksami.

[...]

Portale randkowe to raj dla oszustów. Ich ofiarą padają zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Szukanie w sieci małżonka zza granicy to gra w ruletkę, ale chętnych nie brakuje. Podejmują ryzyko, chociaż statystyki mówią, że ogromna większość takich małżeństw rozpada się. Według danych do pierwszej rocznicy potrafi wytrwać 20 procent mieszanych par. Drugą świętuje zaledwie 10. Co roku do Rosji wraca 20-30 tysięcy kobiet rozczarowanych zachodnim życiem. Bez męża, bez pieniędzy, z adnotacją: "rozwiedziona" w dowodzie zaczynają wszystko od nowa w ojczyźnie.


Całość artykułu.
_________________
Kobieta jest najsłabsza, gdy kocha, a najsilniejsza, gdy jest kochana.
 
     
Wamp. 




Informacje
Pomogła: 2 razy
Wiek: 20
Dołączyła: 17 Maj 2011

Posty: 1228

6916 RWS Cash


Wysłany: 14 Sty 2012, 2012 14:39   

CytatCytat:
„Która dziewczyna nie marzy o tym, by budzić się w ogromnej willi nad brzegiem oceanu?”
Ja ^^

CytatCytat:
Nastii nie wolno mieć przy sobie pieniędzy, zawierać przyjaźni, dzwonić do rodziców, wychodzić z domu, odwiedzać lekarzy. Sceny z ich wspólnego życia mąż z upodobaniem utrwala na wideo. Po dwóch latach Nastia ucieka do rodziny. Tam przyjeżdża za nią King. Z kamerą, na którą nagrywa, jak błaga ją o wybaczenie, całuje, obiecuje. W końcu dopina swego - Nastia wybacza i wraca. Tego samego dnia dusi ją wspólnik Kinga.
Dlatego nigdy z obcokrajowcem !

Po pierwsze uważam, że szukanie sobie faceta przez tego typu portale to po prostu akt desperacji a zarazem spotykanie się z jakimś obcokrajowcem z takiego portalu to już uzupełnienie poraniony pomysł.

Ja nie wiem dlaczego te kobiety są takie naiwne i takie puste, że szukają wrażeń i przygód i dlaczego tak łatwo przekonuje je wizja życia w bogactwie w pięknym kraju.
_________________
Friends don't let friends drink friends.

Tabloidowe emocje, masowy eskapizm
 
     
Buka 




Informacje
Pomogła: 10 razy
Wiek: 66
Dołączyła: 29 Sty 2010

Posty: 12792

15949 RWS Cash


Wysłany: 4 Mar 2012, 2012 20:38   

CytatCytat:
„Która dziewczyna nie marzy o tym, by budzić się w ogromnej willi nad brzegiem oceanu?”

Myka?

A właśnie, a wracając do tematu, to czy Myka aby na pewno nie ma rosyjskich korzeni?
_________________
Co zrobisz, gdy ktoś Ci przystawi nóż do szyi, a Ty akurat dostaniesz czkawki ??
 
     
abstrakt 




Informacje
Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 13 Lip 2010

Posty: 6517

19868 RWS Cash


Wysłany: 5 Mar 2012, 2012 13:29   

Co do samych portali randkowych, to nie korzystam i nie mam zamiaru, ale skoro ludzie na to lecą, są zdesperowani brakiem miłości :F to niech sobie szukają partnerów w ten sposób! <bezradny> Z tego co widać w dzisiejszym społeczeństwie, wielu ludzi na to idzie, a kasa z tego jest chyba nienajmniejsza ;F
Jeżeli chodzi o sam fakt życia z obcokrajowcem, to nie stanowi to żadnego problemu w moich oczach.
Różne są przypadki - niektórzy są ze sobą po 8 lat, biorą ślub, a za pół roku sa już po rozwodzie...niektórzy się prawie nie znają, biorą ślub i są szczęśliwi do końca życia <kreciolek>
Jednakże opisywany temat jest już w ogóle jakiś dziki ;F no, ale szczęścia tym kobietom/mężczyznom! Tylko niech nie jęczą, jak to źle ich traktowano - czasami wypadałoby ruszyć mózgiem i pomyśleć :D
_________________
no bo ten...
 
     
Myka 




Informacje
Wiek: 23
Dołączyła: 27 Lut 2011

Posty: 903

1371 RWS Cash


Wysłany: 6 Mar 2012, 2012 12:22   

CytatBuka napisał/a:
A właśnie, a wracając do tematu, to czy Myka aby na pewno nie ma rosyjskich korzeni?

Nie, nie ma :P
_________________
"Nie ma większej radości dla głupiego, jak znaleźć głupszego od siebie..."
 
     
Szefowa 




Informacje
Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 01 Lip 2009

Posty: 15873

28866 RWS Cash


Wysłany: 6 Mar 2012, 2012 14:11   

Myka, a właśnie, jak załatwianie formalności?
_________________
Kobieta jest najsłabsza, gdy kocha, a najsilniejsza, gdy jest kochana.
 
     
Myka 




Informacje
Wiek: 23
Dołączyła: 27 Lut 2011

Posty: 903

1371 RWS Cash


Wysłany: 6 Mar 2012, 2012 15:00   

Przed ślubem? Musze tylko mieć zaświadczenie z USC, że nie jestem mężatką przetłumaczone na język arabski, po slubie musze złożyć dokumenty potwierdzające małżeństwo z polskiej ambasadzie, żeby było wazne również w polsce
_________________
"Nie ma większej radości dla głupiego, jak znaleźć głupszego od siebie..."
 
     
Szefowa 




Informacje
Pomogła: 24 razy
Dołączyła: 01 Lip 2009

Posty: 15873

28866 RWS Cash


Wysłany: 27 Mar 2012, 2012 19:41   Targi żon

Co mają w sobie te Ukrainki, że marzą o nich mężczyźni z całego świata? Gotowi płacić spore sumy za wymianę wiadomości i prezenty, pretendenci do ręki przebywają tysiące mil w nadziei, że znajdą prawdziwą miłość i bratnią duszę. A oferta jest przebogata.

Jest -20 stopni i marznę tak, że boli mnie nos, kiedy oddycham. Ale zimno nie powstrzymuje dziesiątek Ukrainek tłoczących się na 12-centymetrowych obcasach w kolejce przed klubem Palladium, ubranych w cienkie rajstopy, z narzuconymi płaszczami na suknie koktajlowe. Ich uroda zapiera dech w piersiach. Nienaganny makijaż pokrywa zaczerwienienia, jakie mogły pojawić się od trzaskającego mrozu. Podjeżdża autokar, z którego wysiada około 25 elegancko ubranych mężczyzn w średnim wieku, z Ameryki, Wielkiej Brytanii i innych krajów Europy. Ale nikt nie gwiżdże ani nie wykrzykuje zachwytów pod adresem dziewczyn. Dziś wszyscy podchodzą do sprawy poważnie: ci mężczyźni zapłacili po 2800 funtów, by tu przyjechać i mają nadzieję na znalezienie żony.

Spotkanie to, nazywane wieczorkiem zapoznawczym, jest jednym z najważniejszych wydarzeń wycieczki all-inclusive Romance Tour, organizowanej do Odessy przez międzynarodowy portal randkowy AnastasiaDate.com. Serwis ten łączy mężczyzn z zamożnych krajów Zachodu z kobietami z Rosji i innych krajów byłego bloku sowieckiego (oraz, za pośrednictwem trzech siostrzanych portali, z Ameryki Łacińskiej, Afryki i Azji). Dlaczego kobiety nie szukają potencjalnych partnerów wśród rodaków? Na Ukrainie problemem jest demografia – na 10 kobiet przypada 9 mężczyzn. Ponadto w tutejszej kulturze 25-letnia dziewczyna jest już starą panną, zaś średnia płaca wynosi 200 funtów miesięcznie.

Jeremy, przystojny 47-letni prawnik z Birmingham przyciągnął stadko pięknych dwudziestoparolatek, ale nie jest zainteresowany. – To jeszcze dzieci. Chciałbym kogoś po trzydziestce – tłumaczy. Nigdy jeszcze nie był żonaty i desperacko pragnie założyć rodzinę. – W domu, jeśli poznaję kobietę w moim wieku, jest za stara na dzieci, a z kolei trzydziestolatki nie chcą 47-letniego mężczyzny.

Steve’a, 50-letniego rozwiedzionego biznesmena z Londynu przepełnia nostalgia. – Uwielbiałem małżeństwo. Uwielbiałem patrzeć na tę samą twarz po powrocie do domu. Przez rok spotykałem się z pewną lekarką. Zaczęliśmy już nawet szukać domu, ale jej dzieci miały problemy behawioralne i któregoś dnia mój syn powiedział, że nie lubi do niej chodzić. Dla mnie to oznaczało koniec. Najwyraźniej nie mogliśmy wspólnie zamieszkać, a jaki jest sens kochania kogoś, jeśli nie możesz go mieć całego? – pyta.

W klubie Palladium na jednego mężczyznę przypadają cztery kobiety. Z głośników dudni tandetna muzyka, ale pije się bardzo mało alkoholu. Jest parkiet, DJ i, od czasu do czasu, gra towarzyska, w rodzaju przekazywania balonu bez używania rąk. Na koniec jednego z wieczorów organizowany jest konkurs piękności. Mniej niż połowa dziewczyn mówi po angielsku, ale w pogotowiu czuwa wiele tłumaczek, gotowych pomóc przyspieszyć nawiązanie kontaktu.

Irena (lat 23), studentka biologii, zapisała się do serwisu trzy lata temu za pośrednictwem agencji matrymonialnej i była już na 20 randkach z cudzoziemcami. – Na Ukrainie faceci są leniwi – mówi. – Chcą, by to kobiety ich utrzymywały. Dlatego dziewczyny wolą wyjechać.

Wszystkie panie w klubie wydają się pogardzać rodakami, idealizując jednocześnie ich zachodnich odpowiedników. Według nich Amerykanie i Europejczycy są "bardziej romantyczni, grzeczni, delikatni, są lepszymi ojcami i rzadziej zdradzają". Rosjanie są "szowinistami, trudni w komunikacji, agresywni, niewierni i piją za dużo wódki". Wiele dziewczyn ma za sobą związki z agresywnymi byłymi, szczególnie Elena, 21-letnia manikiurzystka. To jej pierwszy wieczór zapoznawczy. Po dwóch godzinach jest już umówiona na dwie randki. – Po ślubie rosyjscy mężczyźni uważają, że mają kobietę na własność, że wszystko im wolno: wyzywać ją i bić – mówi. – Mężczyźni, którzy tu przyjeżdżają, poważnie myślą o małżeństwie, ponieważ przelecieli tysiące mil, by tu być. Naszym chodzi tylko o seks.

[...]

Wszystkie panie w klubie wydają się pogardzać rodakami, idealizując jednocześnie ich zachodnich odpowiedników. Według nich Amerykanie i Europejczycy są "bardziej romantyczni, grzeczni, delikatni, są lepszymi ojcami i rzadziej zdradzają". Rosjanie są "szowinistami, trudni w komunikacji, agresywni, niewierni i piją za dużo wódki". Wiele dziewczyn ma za sobą związki z agresywnymi byłymi, szczególnie Elena, 21-letnia manikiurzystka. To jej pierwszy wieczór zapoznawczy. Po dwóch godzinach jest już umówiona na dwie randki. – Po ślubie rosyjscy mężczyźni uważają, że mają kobietę na własność, że wszystko im wolno: wyzywać ją i bić – mówi. – Mężczyźni, którzy tu przyjeżdżają, poważnie myślą o małżeństwie, ponieważ przelecieli tysiące mil, by tu być. Naszym chodzi tylko o seks.

Ale romantyzm to nie wszystko. Na Ukrainie małżeństwo daje kobiecie status. – To nasz podstawowy cel w życiu – mówi 20-latka, kiedy pytam ją, dlaczego tak jej się spieszy do ślubu. Poważnie traktują swoje obowiązki i tego samego oczekują od mężczyzny. – Mężczyzna powinien być głową rodziny – mówi Irena. – Gdyby mąż nie zarabiał wystarczająco, poszłabym do pracy, ale nie za ciężkiej. Kiedy mężczyzna wraca do domu po męczącym dniu, chce mieć miłe otoczenie. Kobieta powinna być dla niego wsparciem, zapewnić mu dobre jedzenie, może masaż. Jeśli kobieta także miała ciężki dzień i chce o tym rozmawiać, tworzy się zła atmosfera.

[...]

Brzmi to jak przygnębiająco pragmatyczny sposób na zdobycie żony. A jednak wszyscy ci mężczyźni deklarują, że pragną znaleźć "bratnią duszę". Co wieczór spotykają się w hotelowym lobby i plotkują jak licealistki o tym, czy "zaiskrzyło". Ale czy ta iskra nie jest uzależniona od porozumienia intelektualnego, pytam? Większość z tych dziewczyn ma gorsze od nich wykształcenie, być może nigdy w życiu nie wyjechały poza Odessę. – Miłość wszystko scementuje – zapewnia mnie Sammy. – Może żyliśmy inaczej, ale może obydwoje lubimy lody czekoladowe albo filmy science fiction. Więź rodzi się dzięki wspólnym doświadczeniom.

Poszukujący są w większości rozwodnikami (AnastasiaDate.com sprawdza ich, upewniając się, że nie są żonaci ani nie mają na koncie wyroku za przestępstwa na tle seksualnym), więc niektóre mizoginistyczne komentarze można położyć na karb dawnych ran. Phil ma 67 lat, jest dwukrotnie rozwiedzionym psychologiem na częściowej emeryturze. – Brytyjki z klasy średniej mają nierealistyczne oczekiwania wobec życia – tłumaczy. – Opowiadają, jak chcą, by mężczyzna je inspirował, czego nie robiły 20 lat temu. Tutaj kobiety bardziej doceniają życie. To tu można znaleźć osobę, której towarzystwem można się cieszyć.

Pytam go, czy nie zastanawiał się, w jakim stopniu jego towarzystwo będzie radością dla potencjalnej wybranki. Ma w końcu 67 lat i musiało przejść mu przez myśl, że młoda żona postrzegać go będzie tylko jako bilet do lepszego życia. – Oczywiście – przyznaje. – Ale i tak zdobędę kobietę, która będzie miła, będzie mnie dobrze traktować, będzie dobra i szczęśliwa. Gdyby chciała robić karierę, byłbym głupcem zabierając ją do siebie.

Całość artykułu.
_________________
Kobieta jest najsłabsza, gdy kocha, a najsilniejsza, gdy jest kochana.
 
     

Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Statystyki dla tego tematu:
Wyświetleń: 148
Odpowiedzi: 7
Odwiedzin z google: 108






Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Mam męża nieroba!
b.d Partnerstwo i związki 24 22 Gru 2011, 2011 01:10
b.d
Brak nowych postów Zamknęła męża w ciemnicy... na rok... oślepł...
Szefowa Rodzina 3 7 Wrz 2010, 2010 14:29
Ainara
Brak nowych postów Przyłapała męża na zdradzie pod prysznicem i 'na żywo'
Szefowa Ciekawostki 5 30 Wrz 2009, 2009 06:19
Languora
Brak nowych postów 88-latka przeszła 10 tys. mil na cześć zmarłego męża
Szefowa Fotografia i podróże 2 2 Lis 2009, 2009 15:15
hateful
Brak nowych postów Chowała męża w szafie, wychodził tylko na seks
Myka Ciekawostki 4 14 Lip 2011, 2011 06:36
Parapet






Copyright 2009-2011 | rozmowywsieci.com.pl
Wszystkie prawa zastrzezone



Wykonanie: SiteSpec.info


Administracja forum nie ponosi odpowiedzialnosci za tresci napisane przez uzytkowników.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna. Jezeli zauwazyles taki post/temat zlos to Nam.
Kopiowanie rozwiazan technologicznych forum surowo wzbronione!
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group -